Archiwum bloga onpoint.pl

Ewidencja czasu… kawy?

W opublikowanych przez Market Watch wynikach ankiety na temat picia kawy w pracy, prawie 90% pytanych stwierdziło, że kubek tego napoju sprawia, że dzień jest lepszy.

Poranek rozpoczęty od aromatycznej filiżanki kawy sprawia, że jej amatorzy lepiej radzą sobie z odpędzeniem takich negatywnych emocji jak wyczerpanie i irytacja. Podwyższa się za to produktywność, polepsza zorganizowanie zadań i zapamiętywanie.

Średni czas poświęcany przez pracownika na jeden kubek kawy wynosi 15 minut. Nie oznacza to jednak, że dla pracodawcy jest to czas stracony. Psycholodzy zauważają, że nasz mózg potrzebuje chwili odpoczynku – nie może on być w ciągłym trybie pracy, bo przestaje być wydajny.  Ponadto ekspres do kawy jest miejscem w firmie przy którym pracownicy z różnych zespołów spotykają się, rozmawiają i wymieniają poglądami. Sprzyja to kreatywności i szybszemu rozwiązywaniu problemów.

Eksperci z firmy Sociometric Solutions, która zajmuje się analizowaniem środowiska pracy, spostrzegli, że w pewnym koncernie farmaceutycznym wyniki finansowe firmy zależały częściowo od tego, jak często handlowcy spotykają się z osobami z innych działów. Wprowadzono więc pewną innowacyjną zmianę: zlikwidowano wszystkie ekspresy do kawy poza jednym, stworzono też ogólnodostępną kawiarnię dla pracowników. Sprawiło to, że kolejny kwartał przyniósł wzrost sprzedaży na poziomie 20 procent, co oznaczało dodatkowych 200 mln dolarów przychodu!

Powstaje pytanie – jak w takim razie ewidencjonować czas spędzony przy ekspresie do kawy? Czy ten czas powinien być limitowany?

Pozostawiamy to pytanie do rozstrzygnięcia poszczególnym pracodawcom. A czy ty ewidencjonujesz czas na kawę swoich pracowników?